UPRZEDZENIE PROCESÓW

Może więc powstać pytanie dlaczego planiści nie uprzedzili biegu tych procesów? Znany ekonomista węgierski J. Kornai (,,Anti — Eguilibrium”) twier­dzi, iż planista gospodarczy formułując projekt pro­gramu zawsze liczy się z tym, jak będzie on przy­jęty przez polityka, który w ostatecznym rachunku nie może zalecać planiście przedsięwzięć przekracza­jących możliwości gospodarki. Planiści przedkłada­jąc dane propozycje z góry kalkulują jak zostaną one przyjęte przez organa polityczne i czy mają szanse na akceptację. Polityczne organa podejmujące decy­zje także nie żyją w próżni, oczekiwania swe przy­najmniej potencjalnie dostosowują do realnych mo­żliwości. Przygotowanie decyzji — stwierdza J. Kornai — wymaga dwóch rodzajów procesów: pierw­szym jest szukanie możliwości zaspokojenia potrzeb i interesów społecznych, drugim zaś — określenie politycznych granic dopuszczalnych rozwiązań. Oba procesy są powiązane ze sobą przez ciągłą wymia­nę informacji.

BIEŻĄCA SYTUACJA

Powyższe rozważania spróbujmy w części odnieść do konkretnych problemów społecznych, jakie wy­stąpiły z początkiem drugiej połowy lat siedemdzie­siątych w naszym kraju. Jesteśmy świadkami przewartościowywania przez kierownictwo polityczne kraju niektórych spraw z obszaru naszej polityki społeczno-gospodarczej, któ­re znalazły wyraz w podjętym i realizowanym od niedawna manewrze gospodarczym. Od końca 1975 r. widoczne były oznaki, iż kraj staje przed trudnymi do pokonania barierami w rolnictwie, handlu zagra­nicznym i inwestycjach, że znajdzie to swoje odbi­cie w sytuacji rynkowej. Mówiło się o tym m. in. na II Plenum KC PZPR (styczeń 1976 r.). Rozwój pro­cesów gospodarczych potwierdził — niestety — te oceny.

OGÓLNE REAKCJE

Jednostka pozostając zawsze w danym otoczeniu dokonuje oglądu spraw publicznych i ogólnospołe­cznych oraz podejmuje działania (zaniechanie dzia­łania jest tutaj równoznaczne z działaniem) i czyni to uwzględniając zarówno system preferencji społe­cznych uznanych jako własne, jak i swe indywidu­alne preferencje uwarunkowane sytuacyjnie. Spój­ność obu rodzajów preferencji może być przy tym zróżnicowana, zaś preferencje te — w rzeczywistości —    wzajemnie sprzeczne, o różnym stopniu konfliktowości. Źródła powyższej sytuacji tkwią w dialek- tyce tego co ogólne i tego co konkretne. Relacje: ogólne — cząstkowe znajdują swój wyraz w struktu­rze interesów społecznych, przy czym interesy wyż­szego rzędu konkretyzują się w interesach cząstko­wych. Każdemu interesowi wyższego rzędu odpowia­dają oo najmniej dwa interesy cząstkowe niższego rzędu, często wzajemnie mniej lub bardziej wyklu­czające się.

JEDNOSTKA JAKO PRACOWNIK

Jeśli np. jednostką tą bę­dzie pracownik przedsiębiorstwa (zakładu pracy), to wiele w jego postawie i zachowaniu zależy od re­lacji pomiędzy np. związkami zawodowymi, a tym bardziej między organizacją partyjną i zarządem za­kładu pracy. W przypadku relacji przyporządkowa­nia tych organizacji zarządowi zakładu pracy — często faktycznie realizowane postawy i zachowa­nia pracownika będą mało odbiegać od dyrektyw i norm realizowanych przez zarząd, natomiast mogą być sprzeczne z wieloma dyrektywami i normami in­stancji zwierzchnich tych organizacji. Skoro jed­nostka pragnie pozostać w swym bezpośrednim oto­czeniu, wówczas musi korygować swe zachowania w organizacji, musi bowiem uwzględniać system prze­konań ujawnianych w jej bezpośrednim otoczeniu. Wreszcie, jednostka może akceptować dyrektywy i normy płynące z otoczenia jej organizacji, a jedno­cześnie pozostawać w stosunkach zgodności lub kon­fliktu (utajonego lub jawnego) z bezpośrednim oto­czeniem lub swą organizacją.

OKREŚLONY STOPIEŃ TOŻSAMOŚCI

Powyższe rozważania mogą nasunąć pytanie, jak w tym zbiorowisku zależności funkcjonuje jednost­ka. Szczególnie istotny jest tutaj fakt, że po pier­wsze każda jednostka identyfikuje się lub jest iden­tyfikowana z systemem przekonań wchodzących w skład świadomości społecznej grupy (np. środowiska pracy lub nauki, klasy, społeczeństwa), do której jednostka ta należy. Po drugie, wiemy, że jak to sformułował J. Kmita („Szkice z teorii poznania naukowego”) faktycznie żywione przez nią przeko­nania mniej lub bardziej od systemu tego odbiega­ją. Z interesującego nas punktu widzenia postawy i zachowania jednostki są wypadkową trzech czyn­ników: otoczenia bezpośredniego (np. w środowisku pracy lub nauki), organizacji, w której działa jed­nostka oraz otoczenia tej organizacji. Te trzy czyn­niki współokreślają stopień tożsamości lub odchyle­nia przekonań żywionych przez jednostkę ujawnia­jących się w jej postawach uzewnętrznionych i dzia­łaniach od przekonań przypisywanych grupie do której jednostka należy.

ZASPOKOJENIE DANYCH POTRZEB

Kiedy mówimy o zaspokojeniu potrzeb i intere­sów ekonomicznych grup społecznych poprzez dzia­łania czysto ekonomiczne, to wówczas na myśli ma­my działania o charakterze techniczno-ekonomicz­nym, zwłaszcza zaś na szczeblu przedsiębiorstwa lub gałęzi. Bywają jednak tego rodzaju przypadki, jak np. latem 1976 r., kiedy to okresowy brak za­pałek na rynku zyskał rangę sprawy doniosłej poli­tycznie, był on charakterystycznym przykładem swoistej beztroski administracji gospodarczej odpo­wiedzialnej za zaopatrzenie rynku w ten wyrób i zbiegł się w czasie iz napięciem społecznym powsta­łym w związku z projektowaną reformą systemu cen detalicznych na podstawowe artykuły żywnościowe. Często zaspokojenie danych potrzeb i interesów ekonomicznych związane jest ze zmianą preferencji inwestycyjnych lub zaopatrzeniowych, importowych lub płacowych, wiąże się z korektą określo­nych zasad zarządzania, limitów finansowych i de­wizowych dla ludności lub jednostek gospodarczych itp.

POSTAWY I DZIAŁANIA

 Postawy i działania w relacji wobec interesów grup społecznych oraz społeczeństwa jako całości. Re­fleksja polityczna, o której wspomnieliśmy, może de­terminować nasze postawy i działania ekonomiczne i polityczne bądź też może być podstawą dwoisto­ści naszych postaw i działań. Postawy te i działa­nia mogą być zgodne z interesem grupowym (np. za­łogi) i niezgodne z interesem ogólnospołecznym, kie­dy dla przykładu patrzy się „przez palce” na złą jakość produkcji, byleby wykonać plan i otrzymać premię. Mogą być one zgodne z interesem grupo­wym i interesem ogólnospołecznym lub też sprze­czne z interesem grupowym, ale zgodne z interesem ogólnym kraju. Bywają również przypadki postaw i zachowań jednostkowo-grupowych niezgodnych ani z obiektywnym interesem grupowym, ani też ogól­nym (np. akty wandalizmu w Radomiu i Ursusie w czerwcu 1976 r.).   Zaspokojenie potrzeb i interesów ekonomicznych grup społecznych. Ich zaspokojenie może dokonać się na gruncie działań ekonomicznych lub politycznych, bądź też — jednych i drugich.

OPISANE ZJAWISKA

Opisane wyżej zjawiska noszą na ogół charakter techniczno-bilansowy, rachunkowy. Więk­szość z nich to zjawiska ilościowo mierzalne, ale za każdym z nich kryją się setki i tysiące decyzji jed­nostkowych bądź zbiorowych, określone zachowa­nia ekonomiczne, organizacyjne i in. Decyzje te i za­chowania są wyrazem stanu świadomości interesów ekonomicznych. Jeśli wspomniane decyzje i zacho­wania są podejmowane w oparciu o ekonomiczny po­rządek wartości oparty na relacji: nakłady — efek­ty, a więc w oparciu o preferencje dyktowane ra­chunkiem ekonomicznym, to wówczas powiemy, że są one podejmowane na podstawie wiedzy i po­rządku wartości ekonomicznych, czyli na bazie świa­domości ekonomicznej. Natomiast jeżeli tej ostatniej towarzyszyć będzie refleksja szersza, konfrontują­ca decyzje d zachowania — ujmując to najogólniej —     z istniejącym ładem społecznym, to wówczas stwierdzimy, iż refleksja ta nosić będzie charakter polityczny.

W KAŻDYM MOMENCIE

W każdym mo­mencie możemy stwierdzić w oparciu o dane anali­zy ekonomicznej (lub socjoekonomicznej) jak kształ­tują się: podaż i popyt na poszczególne dobra, rachu­nek ekonomiczny, opłacalność produkcji i usług, ja­kość produkcji i usług, relacje pomiędzy płacami i dochodami a kosztami utrzymania, proporcje pomię­dzy nakładami na zaspokojenie potrzeb bieżących i perspektywicznych, stan zaopatrzenia wsi w środki produkcji, liczba złożonych i przewidywanych wnio­sków o przejęcie przez państwo ziemi chłopskiej w zamian za rentę itp. Możemy badać zgodność ogól­nych założeń mechanizmu funkcjonowania gospodar­ki z rzeczywistymi zachowaniami ekonomicznymi za­łóg i jednostek gospodarczych. Możemy też analizo­wać wiele innych realnie występujących zjawisk w gospodarce oraz śledzić przyczyny ich występowania. Świadomość interesów ekonomicznych i stopień ich zaspokojenia.

SPRZECZNOŚĆ EKONOMICZNA

Wynika to bowiem z faktu, że sprzeczność ekonomiczna prze­radza się lub może przerodzić się w sprzeczność po­lityczną. Zależności tych nie należy jednak interpre­tować mechanicznie. Byłby to bowiem dogmatyzm uniemożliwiający racjonalną diagnozę przebiegu pro­cesu społecznego i utrudniający wybór należytych działań. Przedmiotem polityki są tylko interesy uświado­mione. Wynika stąd, że występuje odrębność a za­razem dialektyczna zależność pomiędzy faktami spo­łecznymi (ekonomicznymi) a ich syntezą polityczną. Zwrócił uwagę na to W. Lenin („Dzieła”, t. 32) pi­sząc, iż „polityka to skoncentrowany wyraz ekono- miki’’. Wśpomniana^syntezaTSSrtÓW”ekonomicznych dokonuje się przez pryzmat interesów społecznych i     ich odbicia w świadomości społecznej. Na schemacie wskazaliśmy na cztery wzajemnie sprzężone sfery obiegu procesów społecznych, sta­nowiące idealizacyjny wyraz ogólnych powiązań po­między ekonomiką i polityką. W każdej z tych sfer występują właściwe im sprzeczności. Rozpatrzmy je po kolei. I tak potrzeby i interesy ekonomiczne grup społecznych są kategorią obiektywną.