Miejsce książek w edukacji

Dzisiaj bardzo głośna stała się debata na temat przydatności podręczników szkolnych i lektur w procesie nauczania. Oczywiście żaden nauczyciel nie podważa tego, że książki są kluczowym elementem szkolnej edukacji, ale nie bez powodu krytykuje się dobór odpowiednich pozycji i ich sens w kształceniu młodego pokolenia. Bardzo często lektury promowane na wczesnych etapach edukacji mają przede wszystkim na celu pokazać martyrologiczną przeszłość narodu, wskazywać cechy wspólne dla twórczości danego okresu. Nie wszyscy jednak autorzy minionych wieków pochwalić mogą się tak samo przystępnym językiem. Niektóre trudniejsze pozycje analizowane są na poważnie na studiach filologicznych, więc podawanie tych dzieł młodym uczniom często nie spotyka się z ich zrozumieniem czy zaciekawieniem. Zaciekawienie młodego człowieka książkami i przekonanie go do tego, jak różnorodne są pozycje proponowane przez współczesnych pisarzy, jest natomiast jednym z głównych zadań jakie stoją przed szkołą. Społeczeństwo nauczone i przyzwyczajone do czytania najróżniejszych książek, zawsze jest bardziej świadome, otwarte a przede wszystkim – inteligentne. Regularne czytanie książek podnosi też bez wątpienia masowo kulturę języka i umiejętność posługiwania się językiem ojczystym – co w dobie Internetu i smartfonów ubożeje wśród młodych pokoleń.